Tak. Teraz trochę ponarzekam na naszą kochaną Pocztę Polską. Nie wiem nawet jak to nazwać... To, że nadstawiają swojego tyłka wie każdy. Zasłaniają się wtedy świętami i innymi uroczystościami. Dobrze, ale:
- Zamówiłem przesyłkę w środę, 20. grudnia, wtedy też została wysłana PRIORYTETEM.
- Dzisiaj jest 29. grudnia, póki co też jej nie ma!
Ja rozumiem, na święta nie wszystko zdążyło dojść. Wysłałem PRZED, a PO jeszcze nie ma! Kurczę, trzymajcie mnie!
Co jeszcze... No, dostałem DS Lite, białego, bo czarnych zabrakło, ale też się cieszę. Więcej chyba nie będę nudzić. Trzym się.